Stefana Żeromskiego spotkanie z Tatrami.

 

Wątłe zdrowie nie pozwalało Żeromskiemu dołączyć do grona wielkich zdobywców szczytów tatrzańskich. Ten szczególnie wrażliwy na przyrodę artysta chodził po górach turystycznie, zawsze dla „pięknego widoku”. Zwiedził wszystkie atrakcyjne doliny i hale oraz łatwiejsze szczyty. Związki Żeromskiego z Tatrami opierały się na wielkim przezywaniu czaru gór, związanych z nimi ludzi i ich spraw, a także były miejscem przemyśleń dotyczących ogólniejszych problemów narodowo – społecznych. Także Zakopane odegrało ważną rolę w biografii pisarza. Żeromski pozostawił tu trwały pomnik swej pracy społecznej w postaci biblioteki, którą nazwano jego imieniem, a także wielu innych inicjatyw, w które angażował się w czasie wieloletnich pobytów w kurorcie pod Giewontem.

Poznał także Tatry od strony słowackiej. Żeromski nie był jednak, tak charakterystycznym dla tamtej epoki, typem działacza z kręgu ludzi Towarzystwa Tatrzańskiego. Swoją górską pasję przeżywał bardzo intymnie, bez pośrednictwa stowarzyszeń i rozbudowanych struktur organizacyjnych. Pomimo tego indywidualizmu w obcowaniu z Tatrami Polskie towarzystwo Tatrzańskie nadało mu tytuł członka honorowego.

Pomimo różnicy wieku szczególna więź łączyła Żeromskiego ze Stanisławem Witkiewiczem. To właśnie twórca stylu zakopiańskiego wprowadził go w estetykę górskiego krajobrazu, sztuki podhalańskiej, mentalności ludu góralskiego. Pan Stefan był zauroczony całokształtem twórczości Witkiewicza, szczególną zaś czcią darzył jego książkę „Na przełęczy”. Żeromski zdążył poznać księdza Józefa Stolarczyka, był świadkiem różnorodnych działań Władysława Zamoyskiego, wiódł spory polityczne z Józefem Piłsudskim. Oczywiście był stałym bywalcem restauracji Karpowicza, ulubionego miejsca spotkań młodopolskiej cyganerii, wśród której wodził rej Kazimierz Tetmajer, Jan Kasprowicz.

Chociaż Żeromski przybył do Zakopanego w trzy lata po śmierci Tytusa Chałubińskiego, opiekuńczo – wychowawcza postawa króla Tatr w stosunku do ludu góralskiego była dla niego wzorem. Sprowadził do Zakopanego kilka skrzyń książek i pomógł stworzyć na ich podstawie Bibliotekę i Czytelnię Publiczną. Pisarz zajmował się także teatrem, wygłaszał odczyty, z jego inicjatywy powołano w 1909 roku Towarzystwo Pisarzy Polskich, które zrzeszało literatów z wszystkich trzech zaborów.

Po wybuchu I wojny światowej pan Stefan zainicjował z Janem Kasprowiczem powstanie tajnej organizacji niepodległościowej. Po wojnie gdy 31 października 1918 roku rozbrojono wojsko i żandarmerię austriacką ukonstytuowała się w Zakopanem Rzeczpospolita Zakopiańska z Żeromskim jako prezydentem na czele. Parę lat później pisarz tak wspominała tamte czasy: „Powierzono mi niemal dyktaturę nad Zakopanem i przyległymi dolinkami. Sprawowałem ten niezapomniany, wzniosły i śmieszny urząd przez jedenaście dni, gdy się mama Austria waliła w gruzy. Zaprzysięgłem uroczyście wojsko, szpiclów, gminę, pocztę i telegraf, a nawet prowadziłem wojnę o odzyskanie wsi Głodówka i Sucha Góra od inwazji czeskiej. Mile wspominam te moje przewagi wojenne, gdyż zawierają morze wesela.

W rzeczywistości był to raczej trudny czas: władze centralne jeszcze nie funkcjonowały i zakopiańska Rzeczpospolita musiała sobie sama dawać radę z aprowizacją, porządkiem, , a nawet „wojną” o dwie przygraniczne wsie. Poza tym Żeromskiemu dokuczały ciągłe spory polityczne, waśnie między góralami oraz ataki osobiste: wielu nie wybaczyło mu powtórnego małżeństwa i faktu , że przez parę lat miał w Zakopanem dwie rodziny. Mieszkał tu na stałe od 1912 roku i był w Zakopanem bardzo popularny. Większość zakopiańczyków z sympatią obserwowała , jak w czasie wojny ten „skandalista” jeździł z plecakiem do Nowego Targu po prowiant dla swych obu rodzin. Z powszechnym współczuciem spotykał się po śmierci syna z pierwszego małżeństwa, który zmarł na gruźlicę latem ostatniego roku wojny. Pod koniec 1919 roku Żeromski opuścił Zakopane. Czy był zmęczony wspomnieniami i aż nazbyt gęstą atmosferą „duchowej stolicy” Polski? A może wręcz przeciwnie: czuł, że „stołeczność” tej wciąż nieskanalizowanej mieściny (a formalnie nadal wsi) była już tak niegdysiejsza i  tak nienaturalna jak sytuacja narodu podzielonego przez zaborców. Po wojnie zmieniła się nagle aura Zakopanego: wraz z odzyskaniem niepodległości odpłynęli inteligenci, ideowcy, a masowo napłynęli kombinatorzy wzbogaceni na wojennej i powojennej spekulacji. Zakopane jakby opustoszało. W Tatrach rodziły się pomysły wielu utworów pisarza. Znaczące fragmenty jego dzieł powstały w Zakopanem. Podpisy „Zakopane” widnieją przy Ludziach bezdomnych i Nawracaniu Judasza.

Jacek Ptak

Źródło:

Wojciech Wilczek, Tatry w twórczości Żeromskiego, Wydawnictwa Tatrzańskiego Parku Narodowego, Zakopane 2010.

Jarosław Skowroński, Tatry międzywojenne, Galaktyka, Łódź 2003.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2010 Jacek Ptak.